KATARZYNA BANASIK
Parę słów o mnie i o tym czym się zajmuję
Mam na imię Katy. Robieniem warkoczykow zajmuje się od niedawna. Nie posiadam żadnych certyfikatow, gdyż moim zdaniem liczy sie efekt wykonanej pracy a nie zbedny papier który nic wam nie powie o jakosci tego co robie. Miałam wiele razy w zyciu warkocze na swojej głowie i wiemy co nieco na ich temat. Przy zakładaniu warkoczyków używam włosów syntetycznych (100% kanekalon)najwyższej jakości . Końcówki warkoczyków zgrzewam specjalną zgrzewarką (nie zapalniczką!) dzieki czemu nie zaczepiają ubrań oraz siebie nawzajem. W rezultacie warkoczyki nie mechacą się i wygladają równie ładnie przez cały okres noszenia jak i na początku. Teraz parę słów na temat samego zaplatania.
Robienie warkoczyków polega na wplataniu we włosy naturalne włosów syntetycznych, za pomocą specjalnego splotu. Grubosci, kolor, ilość sztuk zależy od preferencji każdej klientki. Zakładanie warkoczykow syntetycznych jest metodą bezpieczną i bez użycia żadnego kleju czy tez zgrzewania ich przy skórze głowy. Jest to proces bardzo czasochłonny i wymaga poświęcenia ok 10 h -12h (jesli robią to 2 osoby). Jest wiele opini i mitów o tym, że warkoczyki syntetyczne niszczą twoje naturalne włosy, ale prawda jest taka że jesli nie nosisz ich za długo czyli powyżej 3 miesięcy nie ma prawa stać się nic złego z twoimi włosami. Drugą rzeczą jest to, że jeśli włosy są splecione nie sa narażone na stosowanie codzienne prostownicy, używania tej całej chemi do włosów (farby, rozjaśniacze, szampony koloryzujące itd). Jest wiele osób ,które mówiły mi przed założeniem pierwszych warkoczy, że wypadnie mi pół włosów jak je zdejmę to będę łysa....Nic bardziej mylnego..jednak jest takie wrażenie jak zdejmujesz warkocze wypada ci mnóstwo włosów ,ale to tylko dlatego że człowiek dziennie traci ok 100-200 włosów samoistnie, ale nie widzimy tego gdyż dzieje się to w czasie nocy oraz całego dnia gdzie nie zwracamy na to uwagi. W momencie gdy włosy są splecione ze sobą nie mają jak samoistnie wypaść( bo trzyma je splot warkocza) więc w momencie gdy zdejmujemy warkocze włosy które powinny nam wypaść w ciagu tych 3 miesięcy wychodzą nam razem z włosami syntetycznymi które zdejmujemy w danej chwili. Dlatego wygląda to tak jakbysmy tracili pół włosów ale to są te same wlosy ktore wypadaja nam codziennie. Wlosy po zdjeciu warkoczy sa zawsze zdrowsze i lepiej wygladajace niz przed zalozeniem,przynajmniej u mnie tak bylo (katy). Warkoczyki syntetyczne to bardzo fajna i wygodna fryzura, gdyż już nie musisz się martwić codziennie rano co masz zrobić z włosami, bo jak kolwiek je nie zepniesz bądź zwiążesz zawsze wygladasz super.
Niech was nie zwiedzie niska cena, gdyż jest to pracochłonne zajęcie i jeśli chcesz mieć dobrze zrobione warkoczyki musisz poświęcić na to trochę czasu ,pieniędzy i cierpliwości. Ja miałam też robione warkocze w sklepie na Boscombe, ale nie bylam z nich zadowolona. Warkocze kosztowały 150f byly grube, niedbale zaplecione, zgrzewane zapalniczka a wlosy syntetyczne ,ktore mi założyły nie zaproponowałabym nawet najgorszemu wrogowi. Po miesiącu musialam je zdjąć bo wyglądały jak mop do podłogi. Jesli chcesz ładnie wyglądać nie żałuj na to pieniędzy bo ja tak zrobiłam a później tego żałowałam.


